Mazowiecki Sojusz Energetyczny

Mikrobiogazownie opłacalne bez dotacji?

Dodano Wt., 19/03/2013 - 13:43

Jak napisał portal Rynekinfrastruktury.pl, polska spółka Energia dla Firm pracuje nad stworzeniem prototypu mikrobiogazowni rolniczej, która byłaby opłacalna bez żadnego wsparcia ze strony państwa.

Energia dla Firm to duża, szybko rozwijająca się spółka, zajmująca się handlem energią elektryczną. Ma obecnie 30 tys. klientów i 400 mln zł rocznych obrotów. Jej prezes, Paweł Owczarski, twierdzi, że silniki obecnie budowanych biogazowni nie są wystarczająco efektywne energetycznie i że można stworzyć takie, które osiągną dużą wyższą wydajność. Firma już pracuje nad tą technologią. Gdyby udało się ją opracować i wdrożyć, to według przedstawicieli spółki opłacalne byłyby już, nawet bez dotacji i zielonych certyfikatów, biogazowe instalacje o mocy 20-40 kilowatów (pieniądze w nie zainwestowane miałyby zwracać się już po 5-7 latach). Dziś uważa się, że w polskich warunkach rolnicza biogazownia powinna mieć nie mniej niż 1 MW mocy, żeby przynosiła odpowiednio wysoki zysk. Taka instalacja jest jednak bardzo kosztowna, jej budowa pochłania kilkanaście milionów złotych. To zaś oznacza, że stać na nią tylko nieliczne, największe gospodarstwa rolne.

Czy zapowiedzi stworzenia biogazowni, nie wymagających żadnych dotacji i innych form wsparcia ze strony państwa, są realne? Jak najbardziej. Od początku celem wspierania energetyki odnawialnej było to, żeby ją tak upowszechnić i rozwinąć, by mogła z czasem przestać korzystać z pomocy publicznej, by przynosiła odpowiednie zyski i bez niej. To założenie stopniowo się urzeczywistnia, bo technologie w energetyce odnawialnej z jednej strony są coraz lepsze, wydajniejsze, a z drugiej szybko tanieją. Dzięki temu są już bliskie tego, by być opłacalnymi bez dotacji i innych form pomocy publicznej.

Źródło: www.chronmyklimat.pl